Talehaven
Przewodnik

Narzędzia do prowadzenia sesji RPG. Co naprawdę warto mieć pod ręką?

RPG ma dziś narzędzie praktycznie do wszystkiego.

Chcesz narysować mapę? Jest Inkarnate. Gracie online? Roll20 albo Foundry. Potrzebujesz notatek? Obsidian, Notion albo OneNote. Drużyna gada na Discordzie.

I wszystko działa świetnie. Do momentu, kiedy kampania trwa pół roku.

Bo mapa jest w jednym miejscu. NPC-e w drugim. Termin kolejnej sesji tonie pod memami na Discordzie. Notatkę o człowieku, którego gracze właśnie postanowili odwiedzić, masz gdzieś w dokumencie sprzed czterech miesięcy.

Na pewno. Prawdopodobnie.

Problemem nie jest brak narzędzi do RPG. Problemem jest to, że kampania zaczyna żyć pomiędzy nimi.

I właśnie od tego warto zacząć wybór. Nie od pytania „jaka aplikacja do RPG jest najlepsza?”, tylko: „co właściwie próbuję ogarnąć?”.

Jeśli chcesz tylko szybkiej odpowiedzi

PotrzebujeszZacznij tutaj
Grać online na wirtualnym stoleRoll20 / Foundry VTT
Prowadzić i organizować kampanięTalehaven
Budować rozbudowany świat i jego encyklopedięKanka / World Anvil
Prowadzić własny system notatekObsidian / Notion / OneNote
Tworzyć mapyInkarnate / Wonderdraft
Szybko generować lochy, nazwy i inne elementyDonjon
Rozmawiać z drużynąDiscord
Nie potrzebujesz wszystkich. Naprawdę.

Jeżeli potrzebujesz ośmiu aplikacji do przygotowania trzech goblinów i karczmy, w pewnym momencie narzędzia zaczynają tworzyć więcej pracy, niż zdejmują.

Wirtualny stół ma jeden bardzo konkretny problem do rozwiązania

Jeżeli gracie online, prędzej czy później trafisz na VTT, czyli Virtual Tabletop. I bardzo słusznie.

Wirtualny stół ma sprawić, żeby pięć osób siedzących w pięciu różnych miejscach mogło patrzeć na tę samą mapę, przesuwać postacie, rzucać kośćmi i wiedzieć, który ork właśnie dostał toporem.

Roll20Wirtualny stół

Jedno z najbardziej rozpoznawalnych narzędzi do grania RPG online. Mapa, tokeny, rzuty, karty postaci i wspólna przestrzeń do prowadzenia gry.

Jeżeli potrzebujesz wejść z drużyną do jednego miejsca i po prostu zacząć grać online, trudno nie wziąć go pod uwagę.

Foundry VTTWirtualny stół

Większe pole do budowania zaawansowanego wirtualnego stołu: automatyzacja, moduły, systemy, makra, rozbudowane sceny.

Jeżeli lubisz dopieszczać to, co dzieje się na ekranie podczas sesji, można w nim zejść naprawdę głęboko.

Ale jest jedna rzecz, którą warto rozdzielić. Wirtualny stół i kampania to nie to samo.

Foundry wie, gdzie stoi ork. Talehaven wie, kim jest.

VTT świetnie odpowiada na pytania, które dzieją się właśnie teraz.

  • Gdzie stoi przeciwnik?
  • Kto jest w zasięgu?
  • Ile zostało mu punktów życia?
  • Czy gracz widzi ten fragment mapy?

Kampania zadaje trochę inne pytania.

  • Kim właściwie jest ten przeciwnik?
  • Dla kogo pracuje?
  • Gdzie gracze spotkali go wcześniej?
  • Z jaką lokacją jest związany?
  • Dlaczego w ogóle chce ich zabić?

I najważniejsze: czy oni przypadkiem nie uratowali mu brata dwanaście sesji temu?

Do tego potrzebujesz czegoś innego niż wirtualny stół.

Mapy mają swoje narzędzia. VTT też. Kampania powinna mieć swoje.

Pierwszą sesję można spokojnie prowadzić z jednego dokumentu. Drugą również.

Potem pojawia się karczmarz. Karczmarz ma córkę. Córka zna człowieka, którego gracze obrabowali cztery sesje temu. Ten człowiek pracował dla gildii. Gildia właśnie została głównym podejrzanym w śledztwie, którego w ogóle nie planowałeś.

Gratulacje. Masz kampanię.

Po kilkunastu sesjach przestajesz przechowywać tylko scenariusz. Masz NPC-ów, lokacje, dokumenty, przedmioty, mapy, scenariusze, terminy, rzeczy pokazane graczom i rzeczy, których pod żadnym pozorem zobaczyć nie powinni. I to wszystko zaczyna mieć historię.

Talehaven powstał po to, żeby kampania miała swoje miejsce. Nie po to, żeby zastąpić każde narzędzie używane przez Mistrza Gry. Po to, żeby rzeczy należące do jednej kampanii przestały być rozsiane pomiędzy folderami, komunikatorem, dokumentami i pamięcią człowieka, który właśnie próbuje jednocześnie odgrywać pięciu NPC-ów.

Talehaven to przeglądarkowa aplikacja do prowadzenia i organizacji kampanii RPG dla Mistrzów Gry i graczy. W jednej kampanii możesz zebrać między innymi NPC-ów, lokacje, dokumenty, przedmioty, scenariusze, mapy, muzykę, kalendarz sesji, ankiety terminowe i materiały, które chcesz udostępnić graczom.

Nie dlatego, że dobrze wygląda mieć wszystko w aplikacji. Dlatego, że podczas sesji masz to znaleźć. Szybko.

Widok kampanii w Talehaven: liczniki NPC-ów, potworów, lokacji i przedmiotów, a pod nimi listy materiałów przypiętych do kampanii
Jedna kampania, jeden widok. Nie po to, żeby było więcej funkcji, tylko żeby przed sesją nie trzeba było niczego zbierać.

Jedna sesja mieści się w głowie. Dwudziesta już nie.

Gracze właśnie wracają do człowieka poznanego trzy miesiące temu. Pamiętasz twarz. Pamiętasz, że miał jakiś sekret. Pamiętasz nawet, że chyba nie lubił krasnoluda. Imienia oczywiście nie.

W zwykłych notatkach zaczyna się szukanie. Może był w „sesja_4.docx”. Może w notatce z miasta. Może wpisałeś go do dokumentu z NPC-ami. A może wszystko o nim znajduje się w wiadomości wysłanej samemu sobie o 01:37.

W Talehaven otwierasz NPC-a. Masz jego informacje razem z kampanią, do której należy. I gramy dalej.

Karta NPC w Talehaven: krótki opis postaci, sposób grania nią i przypisanie do kampanii
Cztery zdania, które da się przeczytać w trakcie gry. Sekrety leżą niżej, w części widocznej tylko dla Mistrza Gry.

To właśnie różnica, która zaczyna mieć znaczenie nie na pierwszej sesji, tylko na piętnastej, dwudziestej i pięćdziesiątej.

Nie próbujemy zastąpić wszystkich narzędzi Mistrza Gry

To ważne. Jeżeli chcesz stworzyć piękną mapę świata, użyj narzędzia stworzonego do map. Jeżeli chcecie grać online na rozbudowanym wirtualnym stole, Foundry albo Roll20 mają do wykonania konkretną robotę. Jeżeli Twoja drużyna od lat siedzi na Discordzie, nie ma powodu przenosić rozmów tylko dlatego, że istnieje inna aplikacja.

Talehaven ma być miejscem kampanii, nie zamiennikiem całego internetu.

Foundry + Talehaven

Foundry: wirtualny stół, sceny, tokeny, mechanika gry. Talehaven: kampania, NPC-e, lokacje, przygotowanie, dokumenty, kalendarz i materiały.

Roll20 + Talehaven

Dokładnie ta sama zasada. Jedno narzędzie obsługuje stół. Drugie pamięta, co właściwie dzieje się wokół niego.

A co z Kanką i World Anvil?

To już dużo bliżsi krewni. Kanka i World Anvil również wychodzą poza zwykły dokument i pozwalają budować bardziej uporządkowane światy oraz kampanie.

World AnvilWorldbuilding

Potrafi wejść bardzo głęboko w worldbuilding.

Jeżeli przed pierwszą sesją wiesz już, jak działa system sukcesji w trzech sąsiednich księstwach i jakie towary eksportuje każde z nich, prawdopodobnie znajdziesz tam sporo dla siebie.

KankaKampania i worldbuilding

Pozwala układać postacie, miejsca, organizacje i kolejne elementy świata w bardziej uporządkowaną całość.

Talehaven wychodzi od trochę innego pytania: co Mistrz Gry musi mieć pod ręką, kiedy ten świat zaczyna być grany?

Nie tylko opis miasta. Także NPC-a, który właśnie kłamie graczom. Mapę miejsca, w którym stoją. Notatkę z poprzedniej sesji. Przedmiot, który znaleźli. Termin kolejnego spotkania. I informację, której gracze jeszcze nie powinni zobaczyć.

Worldbuilding jest ważny. Ale w pewnym momencie ktoś musi w tym świecie zacząć grać.

W Notion możesz zbudować prawie wszystko. Najpierw musisz to zbudować.

NotionPrzestrzeń robocza

Możesz zrobić bazę NPC. Potem bazę lokacji. Potem przedmioty. Potem kalendarz. Potem stronę każdej kampanii. Potem połączyć jedno z drugim. Dodać widoki, statusy, relacje, szablony.

Jeśli lubisz budować własne systemy pracy, naprawdę można z tego zrobić świetny setup do RPG.

W Talehaven zaczynasz tam, gdzie w Notion kończysz budowanie systemu.

NPC jest NPC-em. Lokacja jest lokacją. Kampania jest kampanią. Mapa jest mapą. Nie musisz najpierw projektować aplikacji do RPG, żeby zacząć prowadzić RPG.

Obsidian daje Ci pustą kartkę i pełną kontrolę. Talehaven daje Ci kampanię.

ObsidianNotatki

Pliki są Twoje. Struktura jest Twoja. Sposób linkowania jest Twój. Możesz zbudować dokładnie taki system wiedzy, jaki chcesz.

To największa zaleta. I dokładnie z tego samego powodu dla innej osoby będzie to dodatkowa robota.

Bo pustą kartkę trzeba najpierw czymś wypełnić. A potem ustalić, gdzie odkładać następne. Dedykowane narzędzie RPG podejmuje część tych decyzji za Ciebie.

Nie dlatego, że jeden model jest obiektywnie lepszy. Po prostu odpowiada na inny sposób pracy.

OneNote nadal może spokojnie wystarczyć

OneNoteNotatki

Zakładki, strony, notatki, obrazki. Możesz ułożyć kampanię jak cyfrowy segregator i prowadzić ją przez lata.

Jeżeli działa, nie ma żadnego powodu zmieniać narzędzia tylko dlatego, że pojawiło się coś nowszego. Problemy zaczynają się dopiero wtedy, kiedy sam zauważasz, że coraz więcej czasu poświęcasz na odnajdywanie informacji zamiast na korzystanie z nich.

Mapa nie musi powstawać tam, gdzie prowadzisz kampanię

Tu akurat specjalizacja naprawdę ma sens.

InkarnateTworzenie map

Chcesz zrobić mapę miasta, regionu, świata albo battlematę? Inkarnate jest dokładnie od tego. Tworzysz mapę, eksportujesz ją, używasz w kampanii.

Nie potrzebujesz, żeby narzędzie do zarządzania NPC-ami jednocześnie próbowało zostać programem graficznym.

WonderdraftMapy świata

Szczególnie dobrze odnajduje się przy mapach światów i większych regionów.

Jeżeli lubisz spędzać nad geografią własnego settingu więcej czasu niż gracze nad historią postaci, możesz bardzo łatwo stracić tam wieczór. Albo trzy.

Gotowa mapa może później po prostu stać się częścią kampanii. I o to chodzi.

Kiedy potrzebujesz miasta za pięć minut, a nie za pięć godzin

Gracze pytają: „jak nazywa się ta wieś?”. Nie wiesz. Wieś nie istniała pięć minut temu. Nie ma jej w scenariuszu. Nie ma jej na mapie. Ale gracze właśnie uznali, że jest fascynująca i zamierzają spędzić tam resztę sesji.

W takich momentach generator jest lepszym przyjacielem niż perfekcjonizm.

DonjonGeneratory

Od lat dostarcza MG rzeczy, których czasem potrzeba dokładnie teraz: nazwy, lochy, encountery, miejsca, losowe elementy świata.

Nie muszą być idealne. Mają dać punkt zaczepienia. Resztę i tak zmienisz po trzydziestu sekundach, kiedy gracze zrobią coś, czego generator również nie przewidział.

Discord świetnie nadaje się do rozmowy. Gorzej do archeologii.

Discord jest naturalnym centrum komunikacji wielu drużyn. Umawiacie termin. Ktoś wrzuca mem. Druga osoba pyta o rozwój postaci. Trzecia wysyła zdjęcie kota. Pada propozycja przyszłej soboty. Następnego dnia: „to kiedy właściwie gramy?”.

DiscordKomunikacja

Robi świetnie to, do czego został stworzony: rozmowę.

Problem zaczyna się wtedy, kiedy próbujemy zrobić z rozmowy bazę wiedzy o kampanii. Komunikacja i organizacja kampanii to dwie różne rzeczy. I bardzo dobrze, że nie każda aplikacja próbuje robić obie naraz.

Ankieta terminu sesji w Talehaven: proponowane daty z godzinami i głosami uczestników
Termin sesji należy do kampanii, a nie do wątku na czacie sprzed tygodnia.

Które narzędzie do czego?

NarzędzieNajlepiej sprawdza się przyTyp
Roll20graniu online na wspólnym stoleVTT
Foundry VTTrozbudowanym wirtualnym stole i automatyzacjiVTT
Talehavenprowadzeniu i organizacji kampanii RPGCampaign manager
Kankaorganizacji kampanii i worldbuildinguKampania / worldbuilding
World Anvilrozbudowanym budowaniu świataWorldbuilding
Obsidianwłasnym systemie wiedzy i notatekNotatki
Notionwłasnych bazach i workflowPrzestrzeń robocza
OneNoteklasycznym cyfrowym segregatorze notatekNotatki
Inkarnatetworzeniu mapMapy
Wonderdrafttworzeniu map świata i regionówMapy
Donjonszybkich generatorach dla MGGenerator
Discordkomunikacji drużynyKomunikacja

Jaki zestaw narzędzi wybrać do RPG?

Nie szukaj zestawu idealnego. Szukaj najmniejszego zestawu, który rozwiązuje Twoje problemy.

Gramy głównie przy jednym stole

Może wystarczyć Talehaven do kampanii i przygotowania, plus fizyczne kości, ekran MG albo mapa, plus Discord między sesjami. Koniec. Nie dostajesz dodatkowego XP za liczbę otwartych zakładek.

Gramy całkowicie online

Naturalny zestaw: Foundry albo Roll20 do wirtualnego stołu, Talehaven do prowadzenia kampanii i jej materiałów, Discord do rozmowy. Trzy różne zadania, trzy narzędzia, bez zmuszania jednego programu do udawania pozostałych.

Kocham worldbuilding

Sprawdź Talehaven, Kankę albo World Anvil, w zależności od tego, czy ważniejsze jest dla Ciebie prowadzenie kampanii, struktura świata czy bardzo głębokie dokumentowanie settingu. Do tego Inkarnate albo Wonderdraft do map. Jeżeli dodatkowo lubisz mieć całkowicie prywatny system notatek, Obsidian może spokojnie żyć obok.

Chcę absolutne minimum

Weź jedno miejsce na kampanię i komunikator. Serio. Krótka kampania nie potrzebuje infrastruktury NATO.

Czy w ogóle potrzebujesz dedykowanego narzędzia do RPG?

Czasami nie. Jeżeli prowadzisz jednostrzał albo historię na dwa spotkania, prawdopodobnie wystarczy dokument, mapa, kartka i Discord.

Problem zaczyna się dopiero wtedy, kiedy kampania zostaje na dłużej. Po dziesięciu sesjach pojawia się historia. Po dwudziestu pojawiają się konsekwencje rzeczy, których już nie pamiętasz. Po trzydziestu gracz pyta: „czy ten kupiec nie był przypadkiem kuzynem typa z Altdorfu?”.

I najgorsze jest to, że może być.

Jedna sesja mieści się w głowie. Dwudziesta już nie.

Właśnie wtedy narzędzie do organizacji kampanii przestaje być dodatkiem. Zaczyna oszczędzać czas.

Jak przechowywać NPC, lokacje i notatki z kampanii?

Tak, żeby znaleźć je podczas sesji w kilka sekund. To naprawdę ważniejsze niż perfekcyjna struktura folderów.

Dla NPC-a dużo bardziej przydaje się:

  • kim jest,
  • czego chce,
  • gdzie go spotkano,
  • co wiedzą o nim gracze,
  • czego jeszcze nie wiedzą,

niż pięciostronicowa historia jego dzieciństwa. Przynajmniej do momentu, kiedy gracze uznają go za najważniejszą postać kampanii. Wtedy już po Tobie.

Nie potrzebujesz jednego narzędzia do wszystkiego. Potrzebujesz jednego miejsca dla kampanii.

To jest chyba najprostszy sposób, żeby patrzeć na cały ten temat.

Mapa może powstać w Inkarnate. Sesja online może działać w Foundry. Drużyna może rozmawiać na Discordzie. Nie ma żadnego powodu, żeby z tym walczyć.

Ale kiedy świat zaczyna rosnąć, dobrze mieć miejsce, do którego wracasz po odpowiedź na pytanie: „co właściwie wydarzyło się w tej kampanii?”.

To właśnie ma być Talehaven.

Najczęstsze pytania

  • Najczęściej potrzebujesz czegoś do organizacji kampanii, prowadzenia gry, map, notatek, planowania terminów i komunikacji. Nie każda drużyna potrzebuje osobnego narzędzia do każdego z tych zadań. Najpierw wybierz największy problem, a dopiero potem aplikację.

Na koniec

Nie potrzebujesz aplikacji do każdej czynności przy stole. Potrzebujesz takich narzędzi, przy których podczas sesji jak najrzadziej przestajesz być Mistrzem Gry, a zaczynasz być człowiekiem szukającym pliku.

Jeżeli problemem jest wirtualny stół, spójrz na Roll20 albo Foundry. Jeżeli potrzebujesz mapy, masz Inkarnate i Wonderdraft. Jeżeli kochasz budować własny system notatek, Obsidian i Notion dają Ci ogromną swobodę.

A jeżeli po kilkunastu sesjach Twoja kampania zaczyna mieszkać jednocześnie w dokumentach, folderach, mapach, wiadomościach i Twojej pamięci, właśnie ten problem próbujemy rozwiązać w Talehaven.

Nie próbujemy zastąpić wszystkich narzędzi Mistrza Gry. Próbujemy sprawić, żeby jego kampania przestała być rozsiana pomiędzy nimi.

Twoja kampania czekaZałóż konto