Skąd to się wzięło
Klasyczny scenariusz. MG, który prowadzi długą kampanię. Notatki w trzech narzędziach. Mapa w czwartym folderze. NPC, którego trzeba szybko znaleźć.
Sprawdziliśmy co jest. Nic nie pasowało. Zaczęliśmy budować Talehaven.
Talehaven nie wziął się z prezentacji w PowerPoincie. Wziął się z kampanii. Kampanii, która zaczęła się od jednego pomysłu, urosła do dwudziestej sesji i w pewnym momencie przestała mieścić się w Wordzie, Discordzie i głowie MG.
Klasyczny scenariusz. MG, który prowadzi długą kampanię. Notatki w trzech narzędziach. Mapa w czwartym folderze. NPC, którego trzeba szybko znaleźć.
Sprawdziliśmy co jest. Nic nie pasowało. Zaczęliśmy budować Talehaven.
Talehaven jest tworzone przez ludzi, którzy sami prowadzą i grają w RPG. To nie jest projekt z marketingowym pomysłem na "produkt dla niszy".
Nie udajemy, że jesteśmy dużą korporacją. Nie jesteśmy. I dobrze.
Nie zastępujemy MG. System-agnostic. Twoje dane są Twoje. Multilanguage od początku. Otwarci na feedback.
Pięć rzeczy, na których stoi cały projekt.
Pracujemy nad tym, żeby Talehaven było dostępne w wielu językach. Polski i angielski to dopiero początek.
Niemiecki, hiszpański, włoski, francuski, norweski, szwedzki, czeski, portugalski i fiński są na drodze.
Wiele kolejnych funkcji jest w planach. Dorzucamy je co miesiąc razem z feedbackiem od MG i graczy.
Załóż konto, stwórz pierwszą kampanię, dodaj NPC albo lokację. Reszta dochodzi w swoim tempie.
Discord, YouTube, Facebook - tam się dogadujemy z MG i graczami. Wpadnij, posłuchaj, daj feedback.